FaceBook

Uciekała z Syrii będąc w zaawansowanej ciąży

Dzieci uchodźców z Syrii

© UNICEF/Iraq-2013/Niles

Berevan Yusaf Tamo uciekła z Syrii miesiąc temu. Kiedy wraz z dziećmi przekraczała granicę z Irakiem, była w zaawansowanej ciąży.

Kilka dni później urodziła chłopca, któremu dano na imię Haji.

Souad Sulaiman również kilka tygodni temu opuściła Syrię. Mieszka w obozie dla syryjskich uchodźców w Kawergosk, w północnym Iraku. Z wykształcenia jest pielęgniarką, ale z powodu ciągłego zagrożenia życia musiała uciekać z Syrii.

Tego poranka Souad znów nosi biały fartuch, a pod ręką niesie zestaw podstawowych sprzętów medycznych. To jej pierwszy dzień pracy jako wolontariusza medycznego, a jej zadaniem jest odnalezienie matek, które mieszkają w obozie z noworodkami. Souad chodzi od namiotu do namiotu i rozmawia ze wszystkimi kobietami, które spotyka na swojej drodze. Znalezienie Berevan i jej synka Haji nie zajmie jej dużo czasu.

Kiedy zaczął się poród, Berevan została przewieziona do szpitala w Erbil. Ponieważ wszystko przebiegło bez żadnych komplikacji, kobieta mogła szybko wrócić do obozu. Haji, owinięty w pieluszki, dobrze zniósł jazdę samochodem.

Berevan jest bardzo szczęśliwą i dumną mamą. Widać to za każdym razem, kiedy się na nią spojrzy.

Souad, która została przeszkolona przez UNICEF jak rozpoznawać oznaki nieprawidłowego rozwoju noworodków, po spotkaniu Berevan, bada nowonarodzonego Hajiego. Rozmawia z mamą, podkreślając znaczenie wyłącznego karmienia piersią w pierwszych dniach i miesiącach życia dziecka.

Berevan karmi synka piersią, ale tak jak większość matek, nie robi tego w prawidłowy sposób. Pokazałamjej, jak to poprawić, mówi Souad.

Dla nieśmiałej młodej mamy te rady są bardzo cenne. Podczas odwiedzin pielęgniarki, kobieta czuje się komfortowo.

Wizyta pielęgniarki to bardzo cenna rzecz. Cieszę się, że znalazł się ktoś, kto zainteresował się naszym losem i zbadał mojego małego chłopca, mówi Berevan.

Obóz dla uchodźców Irak

© UNICEF/Iraq-2013/Niles

Zgodnie z umową, Souad odwiedzi Berevan i Haijiego jeszcze kilka razy w ciągu najbliższych tygodni. Młode syryjskie mamy, które przebywają w obozie, wiele już wycierpiały. Nie chcemy, aby ich tragedia została spotęgowana kolejnymi, wynikającymi z braku wiedzy o opiece nad noworodkami. Dlatego UNICEF robi wszystko, aby im pomóc.

Podstawowym elementem programu opieki nad noworodkami jest rejestracja nowonarodzonych dzieci. Następnie, każde z nich jest odwiedzane przez pielęgniarkę 6 razy w ciągu pierwszych 28 dni życia. Czuwamy, aby dzieci rozwijały się prawidłowo i pomagamy mamom w opiece.

UNICEF po raz pierwszy wdrożył ten program w Kawergosk. Chcielibyśmy móc rozszerzyć go na wszystkie obozy dla syryjskich uchodźców w regionie, ale niestety wciąż brakuje funduszy.

Ale ten program to nie tylko pomoc dla syryjskich mam. Dla Souad, młodej pielęgniarki, to okazja do powrotu do normalności i pomocy swoim rodakom.

Jestem tu potrzebna. Warunki życia w obozie są trudne i niemowlęta potrzebują profesjonalnej opieki. Pogoda nie jest przyjazna, a powietrze zakurzone. Wiem, że te dzieci potrzebują naszego wsparcia. Zdarza się, że niemowlę jest chore, a rodzice nie wiedzą co zrobić. Ale my wiemy i mamy leki oraz wiedzę, żeby im pomóc, mówi Souad.

Dzieci, które rodzą się w obozach dla uchodźców mają bardzo trudny start w życiu. Z dala od ciepła domowego ogniska, podstawowej opieki medycznej i poczucia stabilizacji, będą wychowywane w bardzo trudnych warunkach, a ich przyszłość jest niepewna. 

Data publikacji: 23.10.2013
Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików Cookies, z których niektóre dane mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce cookies.
Nie pokazuj więcej tego powiadomienia.