FaceBook

Ich praca jest kluczowa by zapewnić i utrzymać dostawy pomocy humanitarnej dla potrzebujących dzieci. Kryzys humanitarny na Haiti to tragedia najmłodszych, prawie 40% mieszkańców kraju nie skończyła jeszcze 14 lat.

Przenosiny ze zniszczonego biura

Dwa budynki, w których miał biura UNICEF, uległy zniszczeniu podczas trzęsienia ziemi. Pracownicy przenieśli się do tymczasowej lokalizacji w bazie sił pokojowych ONZ - MINUSTAH.

"Kiedy zrozumieliśmy, że musimy działań natychmiast" mówi Guido Cornale, przedstawiciel UNICEF na Haiti, "najbardziej obawiałem się o naszych lokalnych pracowników, Haitańczyków, którzy często stracili swoje domy i bliskich podczas katastrofy."

Mając do dyspozycji tylko podstawowe materiały, pracownicy UNICEF zebrali się w tymczasowym obozie już następnego dnia po trzęsieniu ziemi. Spotkania i koordynowanie pomocy humanitarnej odbywało się na świeżym powietrzu, a zamiast stołków służyły pustaki.

"Dzień lub dwa dni później udało się zdobyć trochę brezentu, wówczas byliśmy przynajmniej chronieni przed słońcem", mówi Roselin Araman z UNICEF. "Pierwszym i najważniejszym zadaniem było uruchomienie telefonów satelitarnych, ponieważ cały system telekomunikacyjny został zniszczony."

Praca w tymczasowym obozie

Baza MINUSTAH, zlokalizowana niedaleko lotniska, to dość rozległy teren wypełniony kontenerami, przyczepami i namiotami. Nad nim przelatują lądujące samoloty cargo z pomocą humanitarną, a tuż obok tumany kurzu wzbudzają przemieszczające się ciężarówki i samochody z napędem na cztery koła. To tam przeniósł swoją tymczasową siedzibę UNICEF.

Baza organizacji jest wciśnięta między namiot Centrum Koordynacji a przyczepę ze sprzętem pożarniczym.

Około 7 dni po trzęsieniu ziemi UNICEF otrzymał pierwszy duży namiot, który posłużył za tymczasowe biuro. W tym samym czasie na miejsce dotarły też dodatkowe osoby do pomocy i transport pomocy humanitarnej z magazynu w Panamie.

Dwadzieścia dni po katastrofie (1 lutego) obóz UNICEF składa się z dwóch dużych namiotów, w których mieści się zarówno część mieszkalna jak i biuro, podzielone na różne sektory, zajmujące się dostarczaniem wody i budową sanitariatów, ochroną dzieci przed przemocą, zdrowiem, dożywianiem i edukacją.

Wsparcie z zewnątrz

UNICEF skierował na miejsce katastrofy dodatkowe osoby z Nowego Jorku, Genewy, Kopenhagi i Panamy. Pomogli oni m.in. w:

- dystrybucji żywności, namiotów, koców i innych podstawowych materiałów, które pozwoliły na normalne funkcjonowanie bazy

- instalacji urządzeń satelitarnych, umożliwiając łączność ze światem i przekazywanie informacji o skali katastrofy i potrzebach dzieci

- utrzymaniu systemu transportu i zapewnienia paliwa dla ciężarówek z pomocą humanitarną

Dostarczanie pomocy

Każdego dnia o 7 rano cały zespół UNICEF spotyka się by omówić najświeższy raport z terenu objętego pomocą i przeanalizować działania w każdej ze stref. Później zebrane informacje składają się na dzienny raport, który otrzymuje każde biuro UNICEF na świecie (w tym UNICEF Polska) oraz wszyscy partnerzy i organizacje humanitarne działające na miejscu.

Takie dzienne spotkania są kluczowe by pomoc w każdym z sektorów (dostarczanie wody, żywności, zapewnienie opieki medycznej, opieka nad dziećmi osieroconymi) była dostarczana w skoordynowany sposób i by był zapewniony odpowiedni poziom finansowania tych działań.

Pod koniec tego tygodnia UNICEF przenosi się po raz kolejny, do dużo większego biura tymczasowego w Tabarre w Port-au-Prince. Biuro składać się będzie z 10 dużych namiotów, służących za magazyny z pomocą humanitarną oraz 4 budynków-kontenerów, służących zarówno jako część mieszkalna jak i miejsce pracy. Akcja pomocy dla Haiti trwa.

autor - Richard Alleyne

Data publikacji: 05.02.2010
Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików Cookies, z których niektóre dane mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce cookies.