FaceBook

Trzy siostry: Laura, Cremilda i Anastacia spędzają popołudnia ucząc się w cieniu, aż nadejdzie wieczór. Przypadkowemu obserwatorowi wydawałoby się, że to obraz doskonałej rodziny - trzy młode dziewczynki w wieku 14, 12 i 10 lat, odrabiają spokojnie swoje zadanie, przygotowując się do jutrzejszego dnia w szkole.

Jednak w dzisiejszej Afryce pozory mylą. Te trzy dziewczynki są sierotami, które mieszkają samotnie w domu swoich rodziców.

W ciągu ostatnich sześciu miesięcy były świadkami śmierci swoich rodziców. Obecnie starają się jak najlepiej przetrwać bez nich kolejne dni. Trzy miesiące temu, wkrótce po śmierci matki, ich niewielki dobytek stał się celem złodziei - prymitywna konstrukcja z bambusa i drewna, znajdująca się na skraju miasta.

"To, co tutaj widzimy, staje się coraz większym problemem w Mozambiku oraz w pozostałych częściach Afryki, gdzie żyją dzieci, które straciły oboje rodziców i muszą bardzo wcześnie zacząć opiekować się swoją rodziną", twierdzi Felix Cossa, Koordynator UNICEF w Mozambiku. "Te dziewczynki są również wyjątkowo narażone na wykorzystywanie seksualne, do którego może dojść w każdej chwili, odkąd nie ma nikogo, kto mógłby się nimi zająć".

Nikt nie mówi, czy rodzice dzieci zmarli na skutek chorób związanych z AIDS. Jednak Mozambik jest krajem, w którym, według UNAIDS, 12,2% populacji w wieku między 15 a 49 lat żyło w roku 2003 z HIV/AIDS, a około 470.000 dzieci straciło jednego lub oboje rodziców za sprawą HIV/AIDS.

Rodziny i społeczności lokalne są u kresu wytrzymałości

Wzrastająca liczba zgonów z powodu AIDS w kraju, połączona z trzema kolejnymi latami suszy, jest przyczyną kryzysu, który przekracza możliwości większości rodzin i społeczności lokalnych.

UNICEF, w ramach akcji ONZ na rzecz walki ze spustoszeniem spowodowanym przez HIV/AIDS, promuje wielosektorowy program, który ma zagwarantować prawa i godne warunki dzieciom takim, jak te dziewczynki oraz zapewnić im domy, edukację i akceptację społeczności lokalnych.

Tutaj, w Xai-Xai, przybrzeżnym mieście, położonym o trzy godziny jazdy samochodem na północ od stolicy Maputo, UNICEF wspiera stowarzyszenie o charakterze non-profit, do którego należą ludzie żyjący z HIV/AIDS oraz osoby ich wspierające, zwani Kuvumbana (co w lokalnym języku plemienia Shangaan oznacza "zjednoczeni"). Ochotnicy z fundacji Kuvumbana, tacy jak Perpetua czy Fatima, jeżdżą po całym mieście w celu zidentyfikowania, obserwowania i doradzania zagrożonym rodzinom i osieroconym dzieciom. Obciążenie ochotników jest olbrzymie, starają się oni co tydzień odwiedzać 124 gospodarstwa domowe, w tym pięć gospodarstw prowadzonych przez sieroty.

"Blisko współpracujemy z władzami lokalnymi. Udzielają nam one wskazówek oraz pokazują, w którym gospodarstwie żyją sieroty, a my staramy się dowiedzieć, czy uczęszczają do szkoły, czy otrzymują wystarczającą ilość pożywienia i czy są szczepione", wyjaśnia Perpetua. "Chcemy, by uświadomiły sobie, że pomimo śmierci rodziców nie są same, że są ludzie, którzy mogą się nimi zaopiekować", dodaje Fatima.

W roku 2003 UNICEF wydał w Mozambiku 2,3 miliona dolarów na pomoc sierotom oraz dzieciom zagrożonym HIV/AIDS, jednak i tak już olbrzymie potrzeby społeczności takich, jak Xai-Xai rosną.

Nie tak dawno temu, sieroty takie, jak te trzy dziewczynki, stałyby się ofiarami najgorszego, co może się zdarzyć - HIV/AIDS. Jednak dzisiaj takie dzieci są wszędzie, żyjąc i radząc sobie najlepiej jak potrafią.

Po szkole siostry pracują na małym poletku koło domu, a następnie udają się do cienia, gdzie na ogromnej macie przeglądają szkolne podręczniki, podczas gdy Laura, najstarsza z sióstr, przygotowuje obiad.

"Mamy dwa lub trzy posiłki dziennie: jemy kukurydzę, frytki, czasem jakieś liście do tego", opowiada Laura. "Działacze społeczni dostarczają nam materiałów szkolnych, ołówków, podręczników oraz trochę żywności. Sprawiają, że czujemy się lepiej".

Data publikacji: 25.10.2005
Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików Cookies, z których niektóre dane mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce cookies.