FaceBook

Dziennik z Haiti III – Życie codzienne

Oto liczby – 105 000 zniszczonych domów, 208 000 uszkodzonych. 222 517 zabitych, 310 928 rannych, ponad 3 000 000 ludzi bezpośrednio dotkniętych katastrofą. 30 sekund, które 12 stycznia obróciło miasto w ruinę.

Za liczbami kryją się historie ludzi. Naszego kierowcy, którego syn i córka zginęli przygnieceni walącym się domem. Ich ciała nie zostały jeszcze wydobyte. Pracownik UNICEF Haiti, która jeszcze przez 4 dni po trzęsieniu ziemi dostawała SMSy od męża zasypanego przez gruzy. Nourette, która mieszka w obozie i nie wie, jak utrzyma swoich siedmioro dzieci kiedy skończą się oszczędności. Tego chłopca, który zamiast się bawić stoi w kolejce po wodę. I tej rodziny, która przed namiotem rozstawiła mały straganik, jedyne źródło utrzymania.

Liczby są ważne, pozwalają nam oszacować potrzeby, zaplanować pomoc i jej dystrybucję. 5 677 zbudowanych latryn, 120 zestawów medycznych dla 120 000 ludzi, 134 punkty terapeutycznego dożywiania dzieci, 1,3 miliona ludzi objętych dostawami wody. To tylko kilka przykładów pracy UNICEF w Haiti.

Dla mnie już zawsze za tymi liczbami kryć się będą rodziny i dzieci, które spotkałam.

Z Port-au-Prince Zofia Dulska, UNICEF Polska

Data publikacji: 31.03.2010
Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików Cookies, z których niektóre dane mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce cookies.