FaceBook

Hadiza - powrót do zdrowia w ośrodku leczenia niedożywienia

Tibiri, Niger

W ostatnich tygodniach 2-letnia Hadiza szybko traciła na wadze. Jej zmartwiona matka, Amina, zabrała córkę do miejskiego ośrodka zdrowia. Niestety, okazało się, że dziewczynka jest skrajnie niedożywiona. Teraz, dzięki pomocy UNICEF, Hadiza z każdym dniem nabiera sił
i przybiera na wadze w specjalistycznym ośrodku leczenia niedożywienia.

banner_sahel

Kilkakrotnie w ciągu dnia dziewczynka otrzymuje gotową do spożycia, bogatą w minerały
i witaminy żywność terapeutyczną, dzięki której szybko wraca do zdrowia. Amina jest spokojniejsza i bardziej radosna bo, jak sama przyznaje, stan zdrowia jej córki znacznie się poprawił.
Trwająca w Nigrze klęska głodu nie ominęła wioski Aminy. Starsza siostra Hadizy także cierpi z powodu niedożywienia. Amina planuje jak najszybciej przywieźć ją do specjalnego ośrodka.

„Nie możemy porównywać tego roku do poprzedniego. Rok temu byliśmy spokojni i mieliśmy wystarczającą ilość żywności. W tym roku, już na pierwszy rzut oka widać, że we wioskach coś jest nie tak. Pora deszczowa nie przyniosła wystarczającej ilości opadów, by uzyskać odpowiednie plony. Nasze nieliczne zwierzęta hodowlane musieliśmy sprzedać lub wyżywić nimi rodzinę. Nie zostało nam już nic, a musimy nadal karmić nasze dzieci. Sytuacja jest bardzo poważna!”, mówi Amina.

photo2_500
Amina i jej 2-letnia córka Hadiza

Podczas pobytu jej córki w ośrodku, Amina zapoznała się z podstawowymi zasadami zdrowego żywienia i higieny, aby po powrocie do domu Hadiza nie zachorowała ponownie. Matce wytłumaczono jak karmić dzieci żywnością, dostosowaną do ich potrzeb i wieku
i wyjaśniono konieczność mycia rąk przed posiłkiem. Ostrzeżono ją także przed wodą niezdatną do picia, której spożywanie może doprowadzić do wystąpienia biegunki,
a w konsekwencji pogłębić stopień niedożywienia. Te rady są niezbędne, ale niestety nie rozwiązują wszystkich problemów Aminy. „Po dotarciu do ośrodka dostałam wiele porad dietetycznych. Dużo się nauczyłam od pracowników ośrodka i zrozumiałam wszystkie przekazane mi informacje, Niestety kiedy wracam do domu, nadal nie mam pieniędzy
na zakup żywności, nie mam jedzenia w domu. I co ja mogę zrobić? Nic nie mogę zrobić!”, tłumaczy Amina.

To dlatego, poza bezpośrednią opieką nad niedożywionymi dziećmi, UNICEF wraz
z partnerami wdrażają również programy pomocy finansowej, które pomogą rodzinom kupić jedzenie. Organizacja wraz z rządem, podejmuje również działania profilaktyczno-rozwojowe, aby w przyszłości mieszkańcy Sahelu byli lepiej przygotowani na występujące w regionie niedobory żywności.

To dopiero początek kryzysu. W regionie Sahelu i Rogu Afryki skrajne niedożywienie zagraża ok. 2 mln dzieci. Do ośrodka, w którym przebywa Hadiza do godziny 10 rano przywieziono kolejnych 8 dzieci. „W ciągu dwóch miesięcy liczba dzieci przyjmowanych do ośrodka prawie się podwoiła”, tłumaczy kierownik ośrodka. „W tej chwili jest jeszcze spokojnie, ale wiemy,
że ta sytuacja niebawem ulegnie zmianie.”

Niedożywienie drastycznie osłabia młody organizm, czyniąc go podatnym na infekcje. Częste choroby i szybko słabnące siły dziecka, mogą przyczynić się do jego śmierci. Konieczna jest szybka reakcja i natychmiastowe objęcie dziecka programem dożywiania. Wiemy jak uratować głodujące dzieci w Afryce, ale możemy to zrobić tylko z Twoją pomocą. Nie zwlekaj - już teraz przekaż darowiznę na rzecz głodujących w Afryce dzieci!

banner_sahel

Data publikacji: 25.07.2012
Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików Cookies, z których niektóre dane mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce cookies.