FaceBook

Kenia inaczej, część IV. Woda

Kenia widziana inaczej, z dala od turystów. Zobaczyłem inną twarz Kenii, dotkniętej kryzysem - wypadkową również i tego co dzieje się w Rogu Afryki i w obozie Dadaab, gdzie obecnie przebywa ponad 470 tysięcy uchodźców z Somalii… - pisze Marek Krupiński, Dyrektor Generalny UNICEF Polska.

Po nocy, w dużej części bezsennej ze względu na wysoką temperaturę, doceniam i szanuję każdą kroplę wody. Zmoczony ręcznik, którym można się okryć, w ciągu pół godziny staje się ponownie suchy. Spanie pod moskitierą okazuje się w praktyce niemożliwe, gdyż jest potwornie duszno lub też człowiek po prostu nie jest przyzwyczajony (wirujący nad głową wiatrak też nie jest rozwiązaniem...) choć to konieczność ze względu na „moskitos” - niestety niezwykle zdradliwe, bo latające bardzo cicho (zdjęcia w galerii - 1 i 2). A to właśnie one są przyczyną malarii i innych chorób. Doceniam nasze „polskie komary” -słychać jak nadlatują i...można zapolować. Po takiej nocy, poranek jak zbawienie. W łazience jeden tylko kran, ale najważniejszy bo z wodą. Ciepła czy zimna – tego się nie odróżnia. Dziś o wodzie, jej znaczeniu i o tym jak ważna jest w naszym życiu – choć czy w naszej europejskiej codzienności zdajemy sobie z tego sprawę?

pokoj

Odpowiedzią władz regionu Turkana na powtarzające się epidemie cholery, jak i panującą suszę, jest uruchomienie 62 projektów „dostępu do wody”. Właśnie jeden z takich projektów wodnych UNICEF, finansowany ze środków przeznaczonych na działania w sytuacjach kryzysowych oraz środków pochodzących od rządu holenderskiego, ma przynieść wymierną korzyść dla ponad 7500 ludzi.

Obecnie kenijski Czerwony Krzyż wraz z UNICEF realizuje projekt obejmujący budowę systemu dostarczania wody z wykorzystaniem naturalnych źródeł, mających swój początek
w pobliskich górach i wypływających na powierzchnię na skraju jeziora Turkana. Woda ta jest dobrej jakości, nie jest tak słona jak ta z jeziora i nie wymaga w zasadzie żadnego oczyszczenia lub innych działań przygotowawczych.

dscn4120
Rejon jeziora Turkana

Obecnie prowadzone są prace we wszystkich fazach projektu, przy zróżnicowanym poziomie ich ukończenia. UNICEF przeszkolił specjalistów w dziedzinie higieny, którzy są obecnie wykładowcami w szkołach. 4800 uczniów uzyska dostęp do sanitariatów (z podziałem dla chłopców i dziewczęta) w 51 szkołach, a program „promocji higieny” obejmuje dostęp do czystej wody również w 87 ośrodkach zdrowia w całym regionie Turkana. W ramach tego programu zapewniony będzie remont starych i budowa nowych stacji pomp jak i prostych ręcznych studni. Wartość całego programu to 2,37mln USD.

Jimmy Greene, specjalista hydrolog z Irlandii, przyjechał do Lodwar ponad pół roku temu jako ”emergency programme officer” w ramach programu zaopatrzenia w wodę - czyli ratującego życie, bo nietrudno się domyślić, że woda w tym rejonie to życie, a jej symboliczne krople to często szansa na przeżycie. Asystuje Yirgalem Solomon, specjalistka od higieny i urządzeń sanitarnych z Erytrei, od 6 lat pracująca w UNICEF w Lodwar (3-5).

jimmy
Jimmy Greene i Yirgalem Solomon w swoim biurze

dscn4119

Jimmy - pasjonat pracy – 7 dni w tygodniu - 2/3 dni w biurze, resztę w terenie, rozmawia z lokalną ludnością, zaprzyjaźnia się, a oni odwdzięczają się zapewnieniem bezpieczeństwa
w terenie. Edukuje jak umie i potrafi, tłumaczy, że montowane urządzenia mają służyć właśnie im, a w regionie Lobolo jest ponad 7500 potrzebujących wody - czystej, zdrowej. Nie będzie wówczas epidemii, chorób - tłumaczy też cierpliwie Yirgalem - zostaną zbudowane kolejne punkty ujęcia wody, sanitariaty, latryny itp. To słowa stale powtarzane na każdym wyjeździe, przy każdym spotkaniu z miejscową ludnością.

dscn4342

Jimmy łagodnym okiem patrzy, kiedy rura już z krystaliczną wodą odprowadzana jest ”poza kolejnością do niedaleko mieszkającej ludności” (7). Niech już się cieszą, bo widzą, że przybywamy do nich w dobrych zamiarach, mamy coraz więcej przyjaciół, jest bezpieczniej, nie ma kradzieży i mniej jest napadów - mówi Jimmy na każdym kroku i cieszy się jak dziecko z każdym kolejnym metrem położonej infrastruktury.

447
Z nowych instalacji i dostępu do czystej wody korzystają już mieszkańcy okolicznych terenów

Znakomicie rośnie zielona trawa - to bardzo dobry znak. Dr Iris Mariao już snuje plany: jak przyjedziesz następnym razem, to powinna tutaj już stać nowa przychodnia.

dscn4344trawa

dscn4338
Dr Iris Mariao i Marek Krupiński

Idziemy wzdłuż całej infrastruktury wodnej (9-15), choć tutaj uwaga – to ulubione miejsce krokodyli, lepiej im nie przeszkadzać (8).

dscn4321
Trzeba być ostrożnym - krokodyle czają się w mętnej wodzie

dscn4317

dscn4319
Infrastruktura wodna tworzona nad jeziorem Turkana

dscn4326

dscn4330
Projekt wodny realizowany jest przez UNICEF we współpracy z kenijskim Czerwonym Krzyżem

Musimy dojść do ostatniej stacji, która zostanie uruchomiona już w lutym 2012. I tak dochodzimy do miejsca, gdzie Jimmy z dumą pokazuje - jest OK, a ja potwierdzam: OK
(18 i 19).

dscn4366

dscn4367

Pytam: wracasz w lutym do Irlandii, Jimmy? Projekt zakończony... Oszalałeś?? - odpowiada
i pokazuje ponownie na mapę. Zobacz ile będzie można jeszcze punktów wodnych pociągnąć...a poza tym, wiesz, jak ktoś raz zaraził się Kenią...to jak Runar Soerensen...jakoś nie chce się wracać....ludzie fajni...i w ogóle..jest coś co trudno określić.

Jeszcze moment nad jeziorem Turkana (20). Woda ciepła jak przegotowana, ale ostrożność nakazuje trzymać się z dala od brzegu. Nie przeszkadzać mieszkańcom, krokodylom - to największe ich skupisko, w końcu są u siebie, a o ich zwinności i szybkości wolę się nie przekonywać...

dscn4346

449

Kliknij, aby przeczytać pierwszą część relacji z Kenii

Kliknij, aby przeczytać drugą część relacji z Kenii

Kliknij, aby przeczytać trzecią część relacji z Kenii

{vmgallery id=62}

Data publikacji: 09.12.2011
Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików Cookies, z których niektóre dane mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce cookies.