FaceBook

Poznaj dzieci, które walczą w Aleppo… z rakiem

8-letni Mouhammed

©UNICEF/Al-Issa

Mogłoby się wydawać, że życie dzieci w ogarniętym brutalną wojną Aleppo nie może być jeszcze trudniejsze. Okazuje się jednak, że może i jest.

Mouhammed jest młodym chłopcem chorym na raka. On i jego rodzina od pewnego czasu mieszkają  razem na Oddziale Onkologicznym Szpitala Uniwersyteckiego w Aleppo, jedynym szpitalu pediatrycznym z oddziałem onkologicznym w zachodniej części miasta. Mouhammed nie wie, czy nieregularne leczenie, które otrzymuje, przyniesie jakiekolwiek efekty.

Oddział jest czymś więcej, niż miejscem, do którego chłopiec zgłosił się po pomoc. Jest czymś, co Mouhammed, jego mama i młodsza siostra Azizah nazywają dziś domem. Tutaj, razem z innymi pacjentami, jedzą i śpią dzieląc jako rodzina jedno łóżko. 5-letnia Azizah spędza wolny czas przechadzając się szpitalnymi korytarzami i śpiewając każdemu, kto chce jej słuchać.

Ich prawdziwy dom znajdował się w okolicach miasta Atareb, oddalonego o 13 godzin podróży autobusem z Aleppo. Ale ich domu już nie ma. Czterech braci, których matka pozostawiła pod opieką sąsiadów, mieszka w namiocie. Budynek, w którym kiedyś żyła cała rodzina został zniszczony w czasie jednego z ataków. W mieście nie mają żadnych innych krewnych. Ojciec wyszedł z domu 3 lata temu i nigdy nie wrócił.

Podczas pierwszego dnia pobytu Mouhammeda w szpitalu, w Aleppo i okolicy drastycznie nasiliły się walki. Oznaczało to, że mama chłopca nie może wrócić do Atareb, ani przetransportować reszty rodziny do Aleppo. Nie mając gdzie się podziać, w przerwach w leczeniu Mouhammeda, mieszkali razem w namiocie. Trudne warunki i brak higieny spowodowały gwałtowne pogorszenie się stanu zdrowia chłopca. 

Mimo ogromnych przeciwności losu, na twarzy Mouhammeda pojawia się uśmiech.

©UNICEF/Al-Issa

Niekończące się wyzwania

Według dr Hiba, ordynatora Oddziału Onkologicznego w Szpitalu w Aleppo, sytuacja Mouhammeda wcale nie jest odosobniona. Rodziny dzieci chorych na raka nie mają zbyt wielu możliwości, aby pomóc swoim pociechom. 

Pogorszający się dostęp do podstawowej opieki zdrowotnej, niedostępność do wielu rodzajów terapii leczenia chorób nowotworowych czy brak funduszy na zapewnienie pobytu w szpitalu jeszcze bardziej zmniejszają szanse na udzielanie pomocy i wyleczenie. „Nie widać końca problemów. Rodziny potrzebują środków na zakwaterowanie, aby być przy dzieciach w czasie leczenia. Mali pacjenci potrzebują leków i odpowiedniego żywienia. Szpital nie ma możliwości, aby to wszystko zapewnić. Rodzice tym bardziej”, mówi dr Hiba.

Terapie chorób nowotworowych, które trwają zazwyczaj od dwóch do trzech lat, są wielokrotnie przerywane przez konflikt.

Podróżowanie między szpitalem a domem, to ogromne ryzyko dla rodzin i ich chorych dzieci. Nagłe wybuchy przemocy, nasilające się walki czy blokady dróg utrudniają dostęp do jedynego pediatrycznego szpitala w tej okolicy. Dla niektórych dzieci oznacza to, że docierają do niego zbyt późno.

Transport z pomocą humanitarną, Syria

©UNICEF/Omar

Pomóż UNICEF dotrzeć z pomocą do cierpiących dzieci

Wojna w Syrii zadała brutalny cios dzieciom chorym na raka. Tocząc nierówną walkę z tak okrutnym przeciwnikiem, teraz tracą ostatnie narzędzia obrony – niszczone są ich domy, szkoły, drogi i szpitale.

8,4 milionów syryjskich dziewcząt i chłopców potrzebuje natychmiastowej pomocy humanitarnej. Potrzebują jej teraz i na pewno będą potrzebowały w nadchodzących miesiącach.

UNICEF zapewnia tę pomoc na wielką skalę. Tak zwane „Miejsca Przyjazne Dzieciom”, które powstają dzięki hojności Darczyńców, zapewniają dzieciom w Syrii bezpieczne schronienie i pomoc psychologiczną. Regularnie zapewniamy dostawy wody, żywności, szczepionek i leków dla milionów dzieci w całym kraju. Ale to wciąż za mało. Potrzebujemy Twojej pomocy, aby dotrzeć do większej liczby dzieci, które są w niebezpieczeństwie.

Te dzieci potrzebują Twojego wsparcia bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Zastanawiasz się, jak możesz pomóc? Wejdź na unicef.pl/syria i przekaż darowiznę. Prosimy, zrób to teraz. Dzieci w Syrii nie mogą dłużej czekać. 

Sytuacja w Aleppo zmienia się z dnia na dzień. Powyższa informacja pochodzi z ostatnich tygodni i w każdej chwili może ulec zmianie. Niestety – na gorsze.

Data publikacji: 24.11.2016
Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików Cookies, z których niektóre dane mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce cookies.