FaceBook

Ryzykują życie, aby chronić dzieci przed polio

Ponad 200 syryjskich kobiet każdego dnia ryzykuje życie, aby uczyć matki, jak ważne jest szczepienie ich dzieci na polio

© UNICEF/Noorani

Relacja Yasmine Saker

Ponad 200 syryjskich kobiet każdego dnia ryzykuje życie, aby uczyć matki, jak ważne jest szczepienie ich dzieci na polio. Rozmawiają z kobietami zamieszkałymi nawet w najbardziej niedostępnych miejscach, w tym w Dar’a na dalekim południu Syrii i Aleppo w północnej części tego wyniszczonego wojną kraju. Pomaga im UNICEF, który uczy je, jak prowadzić zajęcia edukacyjne i przekazywać najważniejsze informacje rodzicom najmłodszych dzieci.

W Syrii walka z polio nie polega tylko na podawaniu szczepionek. Musimy walczyć przede wszystkim ze stereotypami.

Ponieważ sama jestem rodzicem, mam ochotę zapewnić ochronę także wszystkim innym dzieciom na świecie , mówi Suzan, matka trójki dzieci i wolontariuszka w Dar’a. Zaszczepiłam swoje dzieci, bo od lekarza dowiedziałam się jak ważne są szczepienia. A co, jeśli inne matki nie miały tyle szczęścia? Dlaczego ich dzieci mają cierpieć z tego powodu , pyta, wyjaśniając zarazem, dlaczego sama postanowiła pomóc.

Suzan nie przegapi żadnej okazji, aby informować matki o ochronie przed polio. Choć jej praca polegała głównie na prowadzeniu zajęć edukacyjnych w obozach dla osób przesiedlonych w obrębie kraju, podjęła dodatkowo pewne nowatorskie działania, dzięki którym jej wiedza dotarła także do innych.

Kiedy odcinano dostęp do bieżącej wody, podchodziłam do kobiet, które przychodziły nabrać wodę do butelek i rozmawiałam z nimi o szczepionkach oraz higienie , mówi. Żywo reagowały na to, co im mówiłam - zadawały pytania i chłonęły moje słowa, zwłaszcza młode matki.

Praca w takich miejscach jest bardzo trudna. Dzielne kobiety na co dzień muszą zmagać się z takimi przeszkodami jak pogarszające się warunki bezpieczeństwa, ograniczenia wobec kobiet podróżujących bez mężczyzn oraz niechęć wobec szczepionek w niektórych częściach kraju.

Matki chętnie słuchają i dzielą się wiedzą z innymi matkami, mówi Dr Nidal Abou Rshaid, pracownik UNICEF zajmujący się szczepieniami

© UNICEF/Noorani

Panuje tu przemoc, więc ludzie nie są zbyt skłonni zabierać swoje dzieci na szczepienia do przychodni , powiedziała Jinan, wolontariuszka w Aleppo. Jinan wymieniła też inną przeszkodę, z którą zmagają się wolontariusze – błędne przekonanie rodziców na temat szczepionek. Rodzice bali się szczepić dzieci ze względu na zasłyszane pogłoski , powiedziała. Tak długo wyjaśnialiśmy, jak ważne jest szczepienie na polio i przekonywaliśmy, że szczepionki pochodzą z pewnego źródła, aż w końcu zaufali nam.

Pomimo tych trudności, odważne i pełne poświęcenia wolontariuszki robią wszystko, aby dotrzeć do jak największej liczby matek i namówić je do zaszczepienia dzieci.

Jedna z nich, we współpracy z UNICEF, organizuje zajęcia edukacyjne dla matek w Aleppo i rozdaje ulotki na temat ochrony przed polio.

Najbardziej niezwykłe są momenty, kiedy dzielisz się swoją wiedzą, a potem widzisz, jak matki biorą sobie twoje słowa do serca i zaczynają działać , mówi Mariam, inna wolontariuszka w Aleppo. Jedna kobieta poszła zaszczepić wszystkie swoje dzieci od razu po zajęciach.

Od ponownego pojawienia się przypadków polio w Syrii pod koniec 2013 roku, kiedy to odnotowano w kraju 26 przypadków śmiertelnych, we współpracy z UNICEF przeprowadzono już 15 szeroko zakrojonych kampanii zachęcających do szczepienia, połączonych ze zwiększaniem świadomości społecznej na poziomie poszczególnych miejscowości , wyjaśnia Hanna Singer, przedstawicielka UNICEF w Syrii.

Kampanie dosięgły w całym kraju ponad 2,9 miliona dzieci poniżej 5. roku życia . Niektóre z nich szczepione były kilkakrotnie. Dotarliśmy nawet do dzieci żyjących w miejscach oblężonych lub trudno dostępnych. Szacuje się jednak, że 80 tys. dzieci wciąż nie otrzymało ratującej życie szczepionki, mówi Singer.

Matki chętnie słuchają i dzielą się wiedzą z innymi matkami , mówi Dr Nidal Abou Rshaid, pracownik UNICEF zajmujący się szczepieniami. Rola wolontariuszy jest jednak kluczowa, bowiem to oni najlepiej przekazują informacje.

Data publikacji: 13.10.2015

Zobacz także

  • 07.10.2015

    Liza i Liera - historia pewnej przyjaźni

    Liza (10 lat) i Liera (9 lat) pochodzą z Doniecka. Kiedy niemal półtora roku temu we wschodniej Ukrainie zaczął się konflikt, rodziny obu dziewcząt zostawiły domy i uciekły na zachód kraju. Czytaj...

  • 17.09.2015

    Achta marzy o wykształceniu

    Możliwość pójścia do normalnej szkoły daje Achcie nadzieję na przyszłość. Poznaj jej historię. Czytaj...

  • 08.09.2015

    Dzieci wędrujące przez Europę marzą o normalnym życiu

    Codziennie około dwóch do trzech tysięcy ludzi, zazwyczaj w mniejszych, 50- do 100-osobowych grupach, odbywa niebezpieczną przeprawę przez Morze Egejskie, aby przez Grecję dotrzeć do Byłej Jugosłowiańskiej Republiki Macedonii. Stamtąd wyruszają do krajów Unii Europejskiej. Czytaj...

Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików Cookies, z których niektóre dane mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce cookies.