FaceBook

Stop dla handlu dziećmi na Haiti – historia Gregorego

Granica Haiti z Dominikaną ma 360 kilometrów długości. Przejść granicznych jest niewiele, więc w miejscach takich jak Ouanaminthe każdego dnia jest bardzo tłoczno i panuje ogromny chaos.

Handlarze dziećmi bezkarnie przekraczają granice w miejscach nieobjętych kontrolą lub wykorzystując brak odpowiedniej organizacji na przejściach, przemycają dzieci przez oficjalne punkty graniczne. Brak odpowiedniej opieki, szczególnie ze strony państwa, sprawia, że osierocone i oddzielone od rodzin dzieci często padają ofiarą handlu.

bannerhaiti_09_2012v4

Jednym z nich był w 2011 roku, wówczas 15-letni Gregory. Chłopiec trafił na dominikańskie ulice i był zmuszony do pracy przy czyszczeniu butów. Teraz jest już bezpieczny, został deportowany na Haiti i przebywa we wspieranym przez UNICEF ośrodku dla uprowadzonych dzieci. Pracownicy UNICEF szukają rodziców chłopca, ale jeśli działania te nie zakończą się sukcesem, chłopiec zostanie przeniesiony do domu dziecka.

uni121793

© UNICEF/NYHQ2011-2241/Dormino

Dzieci, takie jak Gregory, potrzebują Twojego wsparcia. Dzięki przekazanej darowiźnie będziemy mieć fundusze, aby otoczyć je opieką, szukać ich rodziców, ale przede wszystkim rejestrować dzieci w celu zapobiegania ich nielegalnemu wywozowi za granicę, gdzie są wykorzystywane, bite, zmuszane do pracy dla gangów. Prosimy, pomóż chronić dzieci na Haiti!

Data publikacji: 13.09.2012
Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików Cookies, z których niektóre dane mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce cookies.