FaceBook

UNICEF pomaga chronić dzieci w ośrodkach opieki

Po trzęsieniu ziemi, jakie dotknęło Haiti w styczniu 2010 roku, wiele ubogich haitańskich rodzin zdecydowało się na oddanie swoich dzieci do ośrodków opieki w nadzei, że tam będą miały szansę na lepsze życie. Historia Amelie jest dowodem, że nadzieje rodziców nie zawsze zostają spełnione.

bannerhaiti_09_2012v4

12-letnia Amelie żyje w jednym z wielu ośrodków w Port-au-Prince, stolicy Haiti. „Moi rodzice zgodzili się na to, aby ciocia mnie tu zabrała”, wspomina nieśmiała dziewczynka, siedząc
na materacu położonym na zardzewiałym łóżku. „Dają mi tutaj jedzenie i chodzę do szkoły”.

Ośrodek, w którym mieszka Amelie, jest w bardo złym stanie. Na piętrowych łóżkach widać porozrzucane brudne ubrania, a po całym pokoju latają muchy. Nie ma ani jednej zabawki,
a ślady na białych płytkach podpowiadają, że nie ma tu dużej różnicy między toaletą,
a podłogą.

Na szczęście nie wszystkie ośrodki opieki tak wyglądają.

16-letnia Aldine mieszka w ośrodku niedaleko tego, w którym przebywa Amelie. Różnica pomiędzy tymi miejscami jest ogromna. Ośrodek Aldine jest ogrodzony żelazną bramą,
a w środku kilka czystych domków otoczonych zielenią tworzy małą "wioskę". Każdy dom, przeznaczony dla innej grupy wiekowej, ma swojego opiekuna.

Aldine, która zamieszkała w ośrodku w wieku 7 lat, zdaje sobie sprawę, że ma szczęście
w porównaniu do innych dzieci na Haiti. „Moja mama i tata zmarli, a mojej babci, która się mną opiekowała, nie stać było na wysłanie mnie do szkoły”, mówi dziewczynka.

dziewczynka
© UNICEF/HTIA2011-00161/Marco Dormino

Trzęsienie ziemi spotęgowało już istniejące problemy na Haiti. W odpowiedzi UNICEF,
wraz ze swoimi partnerami, przyjął dwutorowe podejście. Z jednej strony pomagamy rodzicom dbać o swoje dzieci, a jednocześnie wspieramy ośrodki opieki i upewniamy się, że są odpowiednio prowadzone.

UNICEF jest przekonany, że w miarę możliwości, dzieci powinny pozostać ze swoimi rodzicami lub przynajmniej pod opieką rodziny. Dzieci, które nie mogą być wychowywane przez rodziców, powinny mieć dostęp do odpowiedniej opieki, dostosowanej do ich potrzeb.

“Jestem bardzo zadowolona z 10 lat, które spędziłam tutaj”, mówi Aldine. „Nauczyłam się wielu rzeczy. Brakuje mi rodziny, ale tutaj jestem bezpieczna i mam dostęp do opieki zdrowotnej i edukacji.”

Dzieki pomocy UNICEF, haitańska agencja ochrony dzieci IBESR, rutynowo prowadzi inspekcje w ponad 600 ośrodkach opieki w całym kraju. Tego typu wizyty mają na celu zapewnienie dzieciom odpowiednich warunków. To również sposób chronienia dzieci, takich jak Amelie, poprzez monitorowanie ich miejsca pobytu.

osrdkiopieki
© UNICEF/HTIA2011-00157/Marco Dormino

„Musimy zamknąć ten ośrodek”, mówi Yvette Aubergiste, inspektor IBESR. „Byliśmy tutaj trzy razy i wciąż nie ma zmian. Wręcz przeciwnie, z każdą wizytą jest coraz gorzej”.

Po zamknięciu ośrodka, w którym mieszka Amelie, UNICEF razem z IBESR, będzie robił wszystko, aby znaleźć tymczasowe schronienie dla dzieci, które mieszkały do tej pory
w ośrodku lub pomóc im wrócić do rodziców.

“Sytuacja na Haiti jest niepokojąca”, mówi Aubergiste. „Czuję wielki smutek, kiedy patrzę
na te cierpiące dzieci. Większość z nich ma rodziców i to z nimi powinny być. Ich rodzin po prostu nie stać na ich utrzymanie.”

Dzięki Twojej darowiźnie będziemy wspierać odpowiednie funkcjonowanie ośrodków opiekuńczych, miejsc przyjaznych dzieciom, w których najmłodsi będą mogli czuć się bezpiecznie, gdzie otoczymy dzieci opieką psychologa i pedagoga, uchronimy przed życiem
na ulicy. Pomóż chronić dzieci na Haiti!

haiti_pomoz_teraz

Data publikacji: 20.06.2012
Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików Cookies, z których niektóre dane mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce cookies.