FaceBook

Ulica UNICEF

Przy tej wąskiej uliczce położonej w starej części wschodniego Aleppo mieści się bezpłatna klinika i Miejsce Przyjazne Dzieciom.

© UNICEF/Rostkowski

„Czy wiesz, że ludzie nazywają to miejsce Ulicą UNICEF?” pyta mnie pracownik naszego biura w Aleppo.

Przy tej wąskiej uliczce położonej w starej części wschodniego Aleppo mieści się bezpłatna klinika i Miejsce Przyjazne Dzieciom.

Okoliczni mieszkańcy tak bardzo kojarzą to miejsce z działalnością organizacji, że potocznie określają je Ulicą UNICEF.

Przed kliniką tłum ludzi. We wschodnim Aleppo jest mało miejsc, które oferują leczenie i to jeszcze na dodatek bezpłatnie. Największa grupa pacjentów czeka na przyjęcie do gabinetu pediatrycznego. System działa bardzo sprawnie. W poczekalni zamontowano automat z numerkami i ekran, który wyświetla kolejność przyjęć. Mamy cierpliwie czekają na swoją kolej. Oprócz pediatry w klinice przyjmuje jeszcze lekarz położnik, internista i okulista.

Dr Esraa Al-Khalaf, która pracuje dla UNICEF mówi nam, że organizacja finansuje działalność dwóch pierwszych gabinetów. Każdy z nich przyjmuje około 50-60 pacjentów dziennie.

Wojna zdominowała życie mieszkańców wschodniego Aleppo. Najmłodsze dzieci nie pamiętają nawet jak wyglądały czasu pokoju, wojna to jedyna rzeczywistość jaką znają.

© UNICEF/Rostkowski

„Poprzednia klinika działała obok, kilka domów stąd” mówi Esraa. „Została zbombardowana”. Idziemy w to miejsce i zachowując dużą ostrożność przeciskamy się pomiędzy kupami gruzu, połamanymi noszami i zdezelowanymi stelażami łóżek – milczącymi świadkami tragedii, która miała tu miejsce. Podczas ataku zginęło wiele osób. W tym niemal cała rodzina mężczyzny, którego dom przylegał do kliniki. Spotykamy go na miejscu. Opowiada, że wyszedł na chwilę z domu a kiedy wrócił, budynku już nie było. Zginęła jego żona i pięcioro dzieci. Nie mamy słów.

Dr Esraa z dumą mówi, że po ataku przerwa w działalności kliniki trwała zaledwie miesiąc. Jednak potrzeby mieszkańców wschodniego Aleppo są o wiele większe.

Przechodzimy kawałek dalej do Miejsca Przyjaznego Dzieciom. Takie miejsca powstają na obszarach dotkniętych kryzysami humanitarnymi i stanowią bezpieczne schronienie dla mieszkających na ich terenie dzieci. W trzech niewielkich pomieszczeniach bawią się podzielone na grupy wiekowe dzieci.

Wolontariusze prowadzą w nich specjalne zajęcia edukacyjne, uświadamiające dzieciom zagrożenia, związane m.in. z niewybuchami.

Starają się też pomóc dzieciom dotkniętym traumą, tym, co siedzą cicho w kącie sali, nie odzywają się, nie bawią z rówieśnikami.

W trzech niewielkich pomieszczeniach bawią się podzielone na grupy wiekowe dzieci.

© UNICEF/Rostkowski

Wojna zdominowała życie mieszkańców wschodniego Aleppo. Najmłodsze dzieci nie pamiętają nawet jak wyglądały czasu pokoju, wojna to jedyna rzeczywistość jaką znają. Dobrze, że na Ulicy UNICEF mogą choć na chwilę o tym zapomnieć.

UNICEF jest na miejscu i niesie pomoc dzieciom, ale potrzebujemy Twojej pomocy, aby objąć opieką jeszcze większą liczbę dzieci. Dziękujemy za każdą wpłatę.

Data publikacji: 07.06.2017
Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików Cookies, z których niektóre dane mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce cookies.