FaceBook

W ruinach szkoły

W drodze powrotnej do bazy MINUSTAH zatrzymaliśmy się przed zawalonym budynkiem szkoły podstawowej. Wspięliśmy się na ruiny, by dowiedzieć się więcej o szkole i zrobić zdjęcia. Nigdy nie zapomnę tego co zobaczyłem.

W rumowisku leżą dziecięce zeszyty, każdy wypełniony ręką malucha.

Po otwarciu jednego z nich, znaleźliśmy imię dziewczynki wypisane ładnie na okładce - "Frandia". Zacząłem zastanawiać się kim była, ile miała lat i czy nadal żyje.

Mam nadzieję, że przetrwała trzęsienie ziemi, choć nigdy się tego nie dowiem.

Niezależnie od tego jaki był los dziewczynki, widok jej imienia wykaligrafowanego dziecięcą ręką przypomniał o tym jak wiele dzieci zostało poszkodowanych na skutek katastrofy i jak wiele z nich nadal potrzebuje naszej pomocy.

Christopher Tidey

z Port-au-Prince

Data publikacji: 08.02.2010
Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików Cookies, z których niektóre dane mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce cookies.