FaceBook

Z dziennika Tani McBride 2

Jechaliśmy przez wyboiste, brudne ulice. Samochód jechał z dużą prędkością, pozostawiając za sobą kurz, kiedy pędziliśmy w poszukiwaniu grupy pracowniczek medycznych. UNICEF wspiera program Lady Health Workers, w którym uczestniczy grupa kobiet z całej prowincji Sindh w Pakistanie. Angażują się w szkolenie lokalnych społeczności w zakresie zasad utrzymania higieny. Dystrybuują także wśród miejscowych rodzin pomoc, w szczególności sole nawadniające (ORS - oral rehydration salts), leki przeciw biegunce i chorobom skórnym. Ich praca to walka, która ma na celu osłabienie rozprzestrzeniania się chorób, zanim wybuchnie epidemia.

Mimo ponad 50-stopniowego upału i postu w ramach Ramadanu, Pan Nizam Uddin Bharchoond, kierownik projektu w lokalnej organizacji pozarządowej Hands[i], wyglądał na spokojnego i zdystansowanego. Jego oczy były zamknięte, rozmyślał.

„Nigdy w życiu nie widziałem takiej katastrofy jak ta” - powiedział do mnie. Spędziliśmy poranek rozmawiając z kobietami i dziećmi w Sukkar, gdzie w przydrożnym obozie działa wspierana przez UNICEF przewoźna przychodnia zdrowia. Słuchając ich historii i pojmując w jak ekstremalnie trudnych warunkach obecnie żyją, czuło się jednocześnie bezradność i ogromny żal.

Mimo, że początkowo nie mieliśmy tego w planie dnia Nizam i ja podjęliśmy się misji odnalezienia pracowniczek medycznych. Od czasu kiedy powodzie nawiedziły Sukkar i inne odległe obszary, powstało ponad 200 prowizorycznych obozów więc poszukiwanie kobiet było jak szukanie igły w stogu siana. „Mam plan" - powiedział Nizam i dla mnie, która uwielbiam przygody, wystarczył jedynie sam zarys planu, aby powiedzieć „Jedźmy!”.

Jechaliśmy piaszczystymi drogami, mijając zbudowane do połowy domy z cegieł z mułu, rozbryzgując wodę w brudnych kałużach, pokonując szybko zakręty, aby nie natknąć się na stado bawołów i następnie przedzierając się przez dolinę pełną śmieci. Piętrzące się po obu stronach drogi góry plastikowych butelek i toreb - a także gnijącej padliny – zostały naniesione w to miejsce razem z wodą, której zapach drażnił nasze nozdrza.

Wreszcie wysiedliśmy z samochodu w starym Sukkar, w zaimprowizowanym obozie nazwanym przez Nizama „Microwave Tower Camp”. Nizam natychmiast został powitany przez grupę dzieci, które gromadziły się wokół naszego samochodu. Mężczyzna poprowadził nas przez małe drzwi na podwórze naprzeciwko obozu, które pełne było kobiet, dzieci i młodych mężczyzn zasłaniających się zwiewnymi ubraniami przed intensywnym południowym słońcem.

„Ci ludzie to moja rodzina, moi bracia, siostry i ich dzieci. Należą również do osób dotkniętych powodzią” rzekł Nizam. „Byłem w Sukkar i usłyszałem, że wody powodziowe kierują się w stronę mojej wioski, więc powiadomiłem moich braci i w ostatniej chwili udało im się spakować trochę bagażu i uciec na ciężarówkach. Ich wioska Rarhi została całkowicie zalana, domy zostały zniszczone, a uprawy uszkodzone, ale przynajmniej udało im się uratować rodziny i zwierzęta" dodał.

Kiedy jego duża rodzina przybyła do Sukkar, Nizam zabrał się za poszukiwanie strudzonym wędrowcom ziemi nadającej się na obóz. Jednak było oczywiste, że chociaż ci ludzie byli w korzystnej sytuacji, gdyż zostali uprzedzeni i zdążyli zakupić pewien prowiant, będą potrzebować wielu rzeczy, w tym brezentu, naczyń do gotowania, jedzenia i wody. Nizam zapłacił za te rzeczy z własnej kieszeni, spotkał się z lokalnymi urzędnikami, aby wyznaczyli ziemię i zmobilizował swój mały zespół z Hands do zorganizowania planu obozu. Coraz więcej ludzi dotkniętych powodzią słyszało o wspaniałomyślności Nizama i przybywało do obozu.

W ciągu kilku dni zespół Hands założył niewielki obóz, mogący pomieścić ponad 300 osób, które uciekły przed powodzią z wioski Nizama - Rarhi. Dla 47 dzieci przydzielono miejsce do nauki i zabawy. Edukacja jest wysoko ceniona wśród rodzin z obozu „Microwave Tower”, choć jeden z małych chłopców powiedział mi, że on wciąż woli grać w gry i krykieta, co spowodowało, że wszyscy zgromadzeni dorośli i dzieci wybuchnęli śmiechem.

Nizam przedstawił mnie miejscowej pracowniczce medycznej, Reshman, która przybyła do obozu z siedmiorgiem swoich dzieci. Owdowiała cztery lata temu i od tego czasu pracuje w wspieranym przez UNICEF programie Lady Health Workers, odwiedzając rodziny w swojej okolicy. Od czasu, gdy powódź zabrała jej dom, poświęca czas chodząc po obozie i ucząc, jak przestrzegać zasad higieny.

pakistan_aktualnosc2

Reshman mówi nam, że wiele dzieci w obozie cierpi na choroby skóry, infekcje oczu i biegunkę. Kluczem do zatrzymania rozprzestrzeniania się chorób, kontynuuje, jest upewnienie się, że matki i dzieci stosują się do podstawowych zasad higieny: myją ręce mydłem przed jedzeniem i po skorzystaniu z toalety, dzieci są regularnie myte a ich ubrania czyszczone.

„Spójrz na tego chłopca" Reshman śmieje się łapiąc syna Mousa za ramię. "On nie mył się przez cały tydzień. W ogóle nie słucha matki!” Reshman mówi, że wszystkie dzieci z obozu chciałyby mieć nowe ubrania na festiwal Eid (oznacza koniec miesiąca Ramadan), który ma rozpocząć się pod koniec tygodnia. Niestety w tym roku nie będzie to możliwe.

Razem z Nizamem wróciliśmy do Suzuki i przyglądaliśmy się prowizorycznemu obozowi, który znajdował się przed nami. Młodzi chłopcy pływali w stawie u wejścia do obozu, niektórzy z nich jeździli na grzbietach bawołów wodnych, które również szukały ukojenia w chłodnej wodzie. Obok mnie stał człowiek, który naprawdę wykazał się humanitarnym duchem. Człowiek, który sięgając głęboko do własnej kieszeni i wyciągając pomocną dłoń do znajomych ze swojej wioski, najlepiej obrazuje sens nazwy organizacji pozarządowej, dla której pracuje. Jest szczęśliwy, widząc mieszkańców Pakistanu podających sobie pomocną dłoń.

Tania McBride, UNICEF


[i] UNICEF dostarcza finansowego i technicznego wsparcia organizacji Hands. Pomaga przy zapewnieniu podstawowej opieki medycznej w postaci mobilnych grup medycznych pracujących w obozach dla uchodźców. UNICEF dostarcza im także materiały edukacyjne i informacyjne .


Data publikacji: 13.09.2010
Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików Cookies, z których niektóre dane mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce cookies.