Głód w Sudanie Południowym jest skutkiem wielu nakładających się kryzysów – konfliktu, przymusowych przesiedleń i coraz silniej odczuwalnych konsekwencji zmian klimatycznych, które od lat wyniszczają lokalne społeczności. Rodziny uciekające przed przemocą tracą domy, pola uprawne i zwierzęta, a tym samym wszelkie źródła utrzymania. Coraz częstsze powodzie i susze niszczą plony, pogłębiając brak bezpieczeństwa żywnościowego i jeszcze bardziej utrudniając przetrwanie.
W regionach najbardziej dotkniętych kryzysem przesiedleńczym 1 na 4 dzieci poniżej 5. roku życia cierpi dziś z powodu ciężkiego niedożywienia. Szczególnie niepokojąca jest sytuacja w hrabstwach Duk i Twic East, gdzie poziom cięzkiego ostrego niedożywienia sięga już 24,3%, znacznie przekraczając próg alarmowy. Dla najmłodszych głód to nie tylko brak jedzenia, to także osłabienie organizmu, które sprawia, że nawet lekkie infekcje mogą szybko stać się zagrożeniem dla ich zdrowia i życia.